U Zuzanny – dom z jeziorem na wakacje – czas na chłodnik

Pora na chłodnik

Jak wiecie,  U Zuzanny – dom z jeziorem na wakacje, ma piekny ogród. Nasi goście latem mogą zbierać w nim warzywa i owoce.  Niedługo zaczyna się sezon, dlatego dla tych z Was, którzy odwiedzą nas latem podaję przepis na mój ulubiony CHŁODNIK.

 

Przepisów na chłodnik jest tysiące. Endi się śmieje, że mój przypomina bardziej sałatkę niż zupę. Ej tam… nie zna się na chłodnikach, ale ważne, że wszyscy go uwielbiają.

 

Tym razem, większość produktów kupiłam na ryneczku, ale latem wszystkie warzywa niezbędne do jego przygotowania znajdziecie w naszym ogrodzie. Sadzone i pielęgnowane przez Endiego. Bez żadnej chemii, oprysków… sama natura.

Jajka, oczywiście też od naszych kur.

 

 

Składniki:

Wszystko robię „na oko”, więc nie podaję miar, po prostu, ile mam tyle dodaję do zupy.

 

młode buraki – botwinka

rzodkiewki

ogórki gruntowe

pomidorki

koper

szczypior

jajka

maślanka

jogurt naturalny

sól

 

Przygotowanie:

Drobno pokrojoną botwinkę włóżcie do garnka, w którym jest ok. 0,5 cm wody. Delikatnie posólcie i przez 5 min gotujcie pod przykrywką. Odstawcie do ostygnięcia.

W tym samym czasie ugotujcie na twardo kilka jajek, które należy następnie ostudzić, obrać i przekroić na pół.

Pokrójcie pozostałe warzywa. Ja lubię, jak chrupie, więc kawałki są dość spore, ale jak wolicie, żeby chłodnik bardziej przypominał zupę, pokrójcie je drobno.

Włóżcie wszystkie warzywa do miski i zalejcie je maślanką i jogurtem naturalnym.

Dodajcie trochę soli do smaku. Wszystko delikatnie wymieszajcie.

Po tym etapie, odlewam trochę zupy, bo Zuza woli wersję bez buraków, która też jest niezła.

Do reszty, dolejcie ostudzoną botwinkę (razem z sokiem, który powstał w wyniku gotowania).

Jeśli macie czas, fajnie włożyć wszystko na 1 – 2 h do lodówki, żeby chłodnik był chłodnikiem. Mi zazwyczaj to się nie udaje, bo zaczynamy jeść od razu.

Wkładamy połówki jajek do miseczki i zalewamy chłodnikiem – białym lub różowym – jaki kto woli.

 

Proste? Proste. Czas przygotowania – 10 min + 15 min na studzenie + 1 – 2 h na chłodzenie.

 

Niektórzy znajomi, nie wierzą, że TEŻ POTRAFIĘ coś ugotować, więc na dowód zrobiłam kilka fotek. Tak właśnie wygląda nasz dom z jeziorem na wakacje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *